Życie w nowym Wrocławiu rodziło się na gruzach – NaszeMiasto.pl

Powtarzając za tym co podaje redakcja wiadomości NaszeMiasto.pl na stronie "Życie w nowym Wrocławiu rodziło się na gruzach":

Do Wrocławia przyjechał w sierpniu 1945 roku. Miał 18 lat i przydział do pracy w Służbie Ochrony Kolei. I choć zamiast miasta zobaczył morze gruzowisk, zakochał się we Wrocławiu - pisze Hanna Wieczorek Koniec wojny zastał Stanisława Adamczyka w [...] czytaj pełny news ».

W jaki sposób opiszesz te zdarzenia? Przystąp do panelu dyskusyjnego na na temat tego zdarzenia

Brak komentarzy.

Zostaw komentarz